środa, 21 września 2011

jeszcze w ciepłej... tonacji

Pomimo utrzymującego się stanu podgorączkowego wyszłam na spacer.
Musiałam- kolejny ciepły ,piękny dzień, a już jutro ma być jesiennie...













2 komentarze:

  1. Poszłaś na spacer i znalazłaś jesień :-(. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. taka pora na reumatycznego amora :)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że masz ochotę napisać kilka słów. Dziękuję i jednocześnie przyznaję, że nie zawsze odpowiadam.