Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kulinaria. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kulinaria. Pokaż wszystkie posty

sobota, 6 lipca 2013

Gołąb(ki)- kulinarny przyspieszacz

 Wyszłam z założenia, że lepszy jeden gołąb w garści niż wróble na dachu :)
W moim domu lubimy gołąbki- wiadomo do ich przygotowania trzeba mieć sporo czasu.
Postanowiłam nieco przyspieszyć ten proces i zamiast zwijać pojedyncze gołąbki co tak pięknie wskakują do gąbki, zrobić jeden duży.
 Przygotowałam podstawowe produkty : mięso mielone, ugotowany ryż, pół sparzonej kapusty, podsmażona cebula itd.









Do wysmarowanego tłuszczem podłużnego prodiża włożyłam na dno liście kapust, ale tak aby zachodziły na ścianki, na to pierwszą partię farszu, przykryłam to następną warstwą kapuścianych liści, lekko dociskając.Czynność ta powtarzałam, aż do wyczerpania produktów- ostatnia warstwa- to liście, które zwilżyłam olejem.

                                   Gołąb piekł się około godziny.

W miedzy czasie przygotowałam sos pomidorowy, ugotowałam młode ziemniaczki i ...obiadek smakował wyśmienicie.



czwartek, 9 lutego 2012

Pizza Day

Dzień pizzy najczęściej jest obchodzony 9 lutego. Nie miałam pomysłu na dzisiejszy obiad i już mam. Ciasto wyrobiłam i w tej chwili sobie rośnie. Zrobiłam podwójną porcje ponieważ bardzo lubię pizze podgrzewana na następny dzień. Oczywiście taką która sama zrobię od A do Z.

Pamiętam jak byłam zaskoczona jedząc pierwsza swoja pizze ze Włoszech. Byłam w towarzystwie Włochów, którzy zjadali tylko to co było na wierzchu ciasta. Wiem , że każdy region Italii ma swój przepis i jadłam bardzo różne. 
 Ponieważ nie dysponuje piecem do pieczenia pizzy wymyśliłam swój własny sposób na ciasto i dodatki. W ten zimowy dzień postanowiłam zrobić pierwszą pizze z nadzieniem jak nazywam na własny użytek-"polskim".
Podsmażam na oleju ok 4 główek pokrojonej w krążki cebuli- podduszam ją, dodając pieprz, sól i zioła. Ciasto smaruję tradycyjnie najpierw olejem, na to przecieram pomidorowym, lub ketchupem. Wykładam równomiernie przygotowana cebulę, na to pokrojony w plasterki czosnek ok. 6 ząbków. Całość przykrywam żółtym tartym serem + ulubione ziółka i piekę ok 25 min. w tradycyjnym piekarniku.
Druga pizza będzie z suszonymi pomidorami, mozzarellą i rukolą (która muszę jeszcze kupić).
To biegnę do sklepu....
Niestety rukoli nie było, a ciasto już prawie wychodziło z miseczki i musiałam szybko wracać do domu. Kupiłam pieczarki. Druga pizza była z suszonymi pomidorami, pieczarkami i mozzarellą.

Pizza Day- zaliczony!