Każda z nas ma swój ukochany cień do powiek. Często nosząc go w torebce odkrywamy, że jest połamany, pokruszony. Ciężko się jest nim malować, a kupić drugi- nie zawsze można.
Ja przetestowałam łatwy i tani sposób!
Wystarczy pokruszony cień zmieszać z odrobiną alkoholu.
Może nie jest tak pudrowy jak był początkowo, jednak uratowany.
Konsystencja może zależeć od jakości alkoholu i ilości- trzeba przetestować.