Wczoraj wieczorem zajrzałam do lodówki z nadzieją, że mam jeszcze drożdże.
Najpierw przygotowałam rozczyn, pózniej wyrobiłam ciasto.
Nie znałam przepisu na masę cynamonową. Wykombinowałam, ze wymieszam ok.1 dużej łyżki masła z bronzowym cukrem , rozprowadzę na rozwałkowanym placku,a całość posypię suto cynamonem.
Całość ostrożnie zwinęłam w wałek i pokroiłam na ok.2 centymetrowe paski. Blaszkę wyłożyłam papierem do pieczenia, w odstępach ułożyłam zawijasy i zostawiłam w podgrzanym piekarniku do wyrośnięcia. Drożdżóweczki piekły się około 25 min.
Z tej porcji ciasta wyszło mi 14 drożdżówek. Jeszcze ciepłe polukrowałam i poszłam spać.
Dziesięć lat temu odwiedzając Windsor, po wyjściu z pociągu i po przejściu kilkuset metrów stanęłam przed sklepem- bajką dla dorosłych. Zaparło mi dech w piersiach. Stałam i podziwiałam wystawę, nie miałam odwagi wejść dośrodka. W końcu dotarło do mnie, że przecież patrzenie nic nie kosztuje. Nieśmiało weszłam do środka, omiotłam wzrokiem gablotki, zauważyłam ceny i ...wyszłam. Ptem zwiedzałam Zamek Windsor, muzeum lalek, miasto i w efekcie wspomnienie tego sklepu się zatarło, Po latach, co jakiś czas robiąc kolaże, trafiam na zdjęcia biżuterii, czy sukienek pani Michal Negrin. Wracam wspomnieniami do pierwszego momentu kiedy miałam szczęście widzieć jaj prace na własne oczy. Stąd dziś te kilka kolaży i zdjęć.
Michal Negrin urodził się w 1957 roku w izraelskim kibucu Naan.1984 wyszła za mąż za projektanta Meir Negrini po czterech latach otworzyli swój pierwszy mały sklepik, na otwartym powietrzu w Tel Awiwie. Obecnie sklepy Michal Negrin są w Stanach Zjednoczonych, Izraelu, RPA, Meksyku i Australii.Michal Negrin projektuje odzież, biżuterie i akcesoria do domu. Lubi łączy stare z nowym, kocha niezwykłe kombinacje kolorów. Typowe jej projekty są ozdobione, kryształami Swarovskiego, cekinami,zwojami kwaiatów i kamienie półszlachetne. Kolekcje dla kobiet składją się z koszulek, spodni, swetrów, butów, pasków, sukienek i spódnic z lejących sie materiałów, które zazwyczaj są malowane lub haftowane. Jej wyroby począwszy od naszyjników i kolczyków pięknie malowanych broszkek, bransoletek, po szaliki kończąc na bardzo ozdobnych lustrch sa jedyne w swoim rodzaju. Każdy kawałek jest ręcznie wykonane z metali niklu, koronki lub innych materiałów dekoracyjnych.
Kto lubi styl romantyczny, połączony z wiktoriańskim będzie zachwycony projektami Michal.
Przedstawiam kilka zdjęć jakie udało mi się znaleść w internecie, które przybliżą jej styl.
To taka moja prywatna namiastka stylu Negrin. Czasami jej styl wydaje mi sie zbyt słodki, jednak chociaż jedną sukieneczkę z jej kolekcjii bym z wielka chęcią założyła. Pozostało mi tylko zrobienie klolażu z sukienką tej projektantki. /nowa kolekcja na filmiku :
Pogoda jaka jest, każdy widzi i czuje. Podobno to zima. Dla mnie, to czas przejściowy z szarugi do mam nadzieję lata.
W takie dni czasem lubię się pobawić swoimi laleczkami.
1
Składam ręce, i nogi, dodaję ciuchy, szukam głowy, jakieś tło i niby już jest. Tak szczerze, to już bym w rzeczywistości pobawiła się trochę szyciem i jakimiś robótkami ręcznymi. Niestety, tak szybko to jednak nie nastąpi. Moje dłonie są w fatalnym stanie i nawet pisanie na klawiaturze sprawia mi ból. Czyli jak zdrowie pozwoli, to może coś jeszcze pokażę z tzw. natury. Trzymajcie się "chłopcy" i "dziewczynki", pozdrawiam, zaglądam do Was, ale po prostu nie piszę- sorki.
Nie wiem czy ktoś pamieta jak opisywałam gdański Park Reagana i rzezby, które tu stanęły w ramach projektu Rozdroża Wolności. Od 2013 r. stoi "forma Rozpakowanie autorstwa prof. Jana Tutaj z Krakowa. Jej okazała bryła nie pozwala przejść obojętnie. Wkomponowana w ścianę zieleni, na niewielkim trawniku, prezentuje się oryginalnie i budzi refleksje...."
Oj budzi moje refleksje ile razy obok niej przechodzę, a prywatnie nazwałam to rozwalonym kontenerem. Sztuka, to sztuka, a w wykonaniu pana profesera to już sztuka przez duże "S"....
Rozpakowywanie również jest sztuką, choćby prezentów. Jedni dokładnie rozwiązują kokardkę, odwijają papier, składają go pięknie i powolutku z namaszczeniem zaglądają do środka, Inni po prostu zrywają opakowanie i po sprawie.
Architektura na przestrzni dziejów również jest postrzegana jako sztuka. Codziennie mamy z nią doczyczania we własnym domu, czy wychodz na zewnątrz.
Kontenery również się rozpakowuje.
Z wielką przyjemnością rozpakowałabym np. taki "kontener"
Wiatr od przeszło doby szleje, huczy, buczy i spać nie daje...
Dziś na chwilę ciut przycichło tzn. w porywach do 90 m/s.
Wiatr jest od lądu i było dla mnie sporym zaskoczeniem zobaczeniem zatoki aż tak wzburzonej.