wtorek, 5 stycznia 2016

piątek, 1 stycznia 2016

środa, 30 grudnia 2015

Między świętami.


 Jedno świętowanie się skończyło.
Teraz trzeba znaleźć partnera na witanie Nowego Roku
 Może nie koniecznie "lejenia"
 Trzeba zacząć przygotowania, aby śmiało wkroczyć w Nowy Rok.
Jak to będzie , co to będzie ?

poniedziałek, 28 grudnia 2015

sobota, 26 grudnia 2015

Święta i "Mikołaj"




Moje kociątko nie przemówiło ludzkim głosem, ale świetnie się rozumiemy.
Oczywiście musiał wsiąść na ząb choć troszkę (20 cm) łańcucha.
Łańcuch po kilku godzinach wypełzł z niego z powrotem....
To nie przeszkadza w dalszym rozrabianiu.
 Hop na kredens.
 Lampki "same"  spadły.
 Na wszelki wypadek schował się pod stołem.
Mój piękny Mikołajek- kochane zwierzątko, nawet jak napsoci.

Pogoda w pierwszy dzień świąt na tyle sprzyjała, że po rodzinnym obiadku poszliśmy na spacer. Tu wiosna...


Było mi bardzo miło, gdy u mamy zauważyłam powieszone na ścianie moje aniołki. Kleiłam je z 20 lat temu.

Bożonarodzeniowa pełnia.

wtorek, 22 grudnia 2015

Życzenia Świąteczne

Życzenia ode mnie  dla Was wszystkich. 
Przede wszystkim życzę, aby pełnia księżyca przyczyniła się do większej mocy bożonarodzeniowych życzeń ,

 aby łaska pokoju, miłośći spłynęła na wszystkich ludzi.
aby zwierzęta były szanowane i przemówiły niektórym do rozumu i serca,
 aby młodzież , że żyła tylko w "sieci"

 abyśmy nie mrozili naszych dobrych uczuć.

Życzę wesołych Świąt Bożego Narodzenia

- bierzcie i dzielcie się tymi kolażami do woli :)

Sobie życzę - uwolnienia od wszelkiego bólu...

poniedziałek, 21 grudnia 2015

Stegna jest dobra na wszystko.

Między 19, a 20 grudnia cała  rodzina spotkała się w Stegnie.
Przy wiosennej pogodzie. 

był czas na spacery i zbieranie bursztynów.

Tuż przed świętami w tej wczarowej miejscowości nie ma za wielu gości.
Zapach wędzonych łososi rozchodził się w powietrzu. 
 Mój tata zorganizował swoje 80 urodziny w Domu Wczasowym Tawerna.
Z różnych stron kraju wszyscy dojechali w to miejsce. Każdy z nas miał swój pokój z łazienką i telewizorem. Przy obiedzie była już prawie cała rodzina.
Wieczorem odbyło się główne przyjęcie urodzinowe.
40 osób przy jednym stole.
Panowała fantastyczna atmosfera. 
Miałam uczucie jakby dla mnie już były święta.
Polecam to miejsce z czystym sumieniem. Kuchnia fantastyczna, własne wyroby...
Po wspólnym śniadaniu każdy ruszył w swoją stronę.
Żuławy spowiła mgła...