Zieleń przeszła w kolory rdzawe.
Na pograniczu Gdańska i Sopotu stoi Ergo Arena. W tym miejscu odbywają się koncerty, mecze itp. imprezy masowe.
Minęłam Osiedle Wejhera,
ulicę Pomorską, która biegnie wzdłuż Potoku Oliwskiego
Odbiłam w stronę Parku Przymorze.
Dworski park w stylu klasycystycznym, z elementami stylu krajobrazowego założony w XVIII wieku, na gruntach posiadłości „Kanradshammer”.
W latach 1996–1997 przeszedł rewaloryzację: uzupełniono drzewostan, wykonano ogrodzenie z bramami, utworzono żwirowe alejki spacerowe, odtworzono zasypane fosy. Fosy te, obecnie suche, pierwotnie były połączone z Potokiem Oliwskim.
W parku znajduje się zabytkowy drzewostan z okazami starych dębów szypułkowych, choć dominują trawniki i krzewy.
W latach 1996–1997 przeszedł rewaloryzację: uzupełniono drzewostan, wykonano ogrodzenie z bramami, utworzono żwirowe alejki spacerowe, odtworzono zasypane fosy. Fosy te, obecnie suche, pierwotnie były połączone z Potokiem Oliwskim.
W parku znajduje się zabytkowy drzewostan z okazami starych dębów szypułkowych, choć dominują trawniki i krzewy.
W historycznych granicach parku zachował się z dawnego założenia stylowy domek ogrodnika. Budowla ta stanowi obecnie własność prywatną.
Doszłam do ul.Piastowskiej, przy której wybudowano pierwsze w tej dzielnicy falowce.
Skręciłam w najbliższą alejkę Parku Reagana.
W oddali widać Przymorze Wielkie.
Tą pieczątka przypieczętowałam koniec spaceru.






