Podobno mamy ocieplenie klimatu. Wiem jedno- mamy popaprane pory roku. Kraj podzielony (nie tylko politycznie) na strefy: zima w maju i wieczny lodowaty zefirek z deszczem.
Cała wiosna, jak dotąd, nie jest dla mnie szczęśliwa i radosna. Jednym zdaniem :
Ciemne chmury układają się czasem w ciekawe obrazy.
Bywają przebłyski- na lepsze chwile ze spacerem.
Chwaściki przy tak "pięknej" pogodzie podobają mi się najbardziej.
Pięknej wiosny życzę wszystkim.
Zdjęcia były robione w ciągu minionego tygodnia.