Zastanawiam się od dłuższego czasu w co zainwestować nadmiar pieniędzy (z mojej renty)?
Przeczytałam na portalu Domy.pl o rzadkiej okazji. Miejsce: Drogosze (pow. kętrzyński), powierzchnia 2 500 m kw.. Cena: 33 000 000 zł. Jednym z minusów jest to, że ta okazja to nie z pierwszej ręki.
Pojechałam, zobaczyłam i tak analizuję. Co z tego, że do Kętrzyna jest około 15 km, ale do granicy Polsko- Rosyjskiej tyle samo. Jak wejdą i przejdą, niby przez przypadek, to ten wysoki płot z tablicą "wstęp wzbroniony" nie wiele pomoże mi w prywatności. Jeszcze powiedzą, że to nie oni.
Obejście takie sobie, dużo jakiegoś zielska, wielkie drzewa, jakaś stodoła za stawem.
Wygląda to, jak jakaś święta kaplica, a nie stodoła. Na szczęście te budynki gospodarcze już nie należą do pałacu, bo bym nie wiedziała co w nich prócz myszy dla Kocika trzymać.
Potem na płocie, przy płocie poczytałam:
Jeszcze tu doczytałam http://leksykonkultury.ceik.eu/index.php/Pa%C5%82ac_w_Drogoszach
Wracając przystanęłam obok kościoła.
I tu mnie olśniło: Dziewczyno ty sobie policz ile podatku do gminy za samo postawienie płotu będziesz musiała zapłacić. Wiecie co- odechciało mi się.:)


