Wspomnę jeszcze, że 10 lutego 2014 album Queen "Greatest Hits" przekroczył w Wielkiej Brytanii liczbę 6 milionów sprzedanych egzemplarzy, stając się najlepiej sprzedającym się albumem w Wielkiej Brytanii. Mnie udało się jeszcze sfotografować Dominion Theatre w maju, gdy wszystko był jeszcze jak przez 12 lat. Wokoło tego skrzyżowania jest jeden wielki plac budowy, Londyn bardzo się zmienia. Ulica Oxford sięga czasów rzymskich, nią prowadzono w XII w. skazańców, po zakupieniu pobliskich terenów przez Hrabiego Oxford ulica słynęła z rozrywek np. walki psów z niedźwiedziem, czy też maskarad. Od wieku XIX zaczęła być ulicą handlową i taką pozostała po dziś dzień. Jest to najdłuższa ulica handlowa na świecie.
W okolicach przystanku metra Tottenham Court Rd. jest jeden wielki plac budowy.
Do sklepów tej sieci nasi rodacy odstawiają pielgrzymki samolotowe w każdej wolnej chwili.
Niestety nie każdy trzyma pieniądze w tutejszym banku.
Oprócz sklepów są również przybytki kultury sportowej
Taki obrazek świetnie oddaje atmosferę panującą w kraju w porównaniu z tą jaką mają nasi rodacy na wyspach.
Wyjście z metra przy Oxford Circus.
Nie szłam dalej ulicą Oxford- już miałam dość tłumów. Jeszcze skręciłam na krótko w Regent Str.
Cały budynek jest wybudowany w stylu Tudorów z tekowego i dębowego drewna, przywiezionego przez dwa ostatnie żeglujące statki marynarki królewskiej.
Mnie co prawda bardziej zachwyciła tęcza, która ukazała się nad ul. Great Marlborough. Budynek Liberty już znałam, a takiej tęczy jeszcze nie widziałam.
Przy Great Marlborough Street znajdowała się oryginalna fabryka Phillipa Morrisa i od niej zaczerpnięto nazwę najsłynniejszej na świecie marki papierosów Marlboro.
Ten spacerek kończymy przy London Palladium – teatrze rozrywkowym znajdujący się przy Argyll w którym powstało wiele nagrań TV, które tu zrealizowano i słynącym z występów znanych gwiazd muzyki. W najbliższym czasie można tu obserwować The X Factor- bilety od 84 funtów