środa, 30 sierpnia 2017

Ale "kanał"

Pół roku temu mój syn "wyprawił" mojej mamie 80 urodziny. Ponieważ niebawem mamy się wszyscy spotkać, chciałam sobie przypomnieć tamte chwile. "Weszłam w zdjęcia" na komputerze i okazało się, że zdjęcia zniknęły ! W aparacie już dawno ich nie mam, wszystko przenoszę na dysk. Co się działo z komputerem przez ten czas? No tak, miał awarię i maszyna sama zrobiła sobie porządki. Kosz mnie uratował- część zdjęć się uchowała. Teraz mam już ponowną nauczkę, aby wszystkie ważne zdjęcia zapisywać na dodatkowych nośnikach. lub chociaż w albumie google plus. Ciekawe kto zgadnie gdzie byłyśmy?


















































































Oczywiście nie trudno było zgadnąć. Dwa tygodnie w Amsterdamie. Pokochałam to miasto przy każdej pogodzie.

1 komentarz:

  1. Kocham to miasto, mam to szczęście, że Amsterdam wita mnie zawsze słońcem.
    Dzięki Twoim zdjęciom odżyły moje wspomnienia.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń

Miło mi, że masz ochotę napisać kilka słów. Dziękuję i jednocześnie przyznaję, że nie zawsze odpowiadam.