środa, 29 września 2010

GŁUPOTA TO NIE CNOTA

kiedyś pan, pewien pan
był bardzo nieroztropny
plywał tu plywał tam
oceany wszystkie znał
wyobraznie o życiu miał
jednak realiów lądowych nie znał 
pewenien pan strachy miał
i sie bał, żyć sie bał
nadużywał wtedy okropnie
stracił tu stracił tam
winiąc wszystkich
nie siebie przewrotnie
pewien pan żal dziś ma
że pustynie ma wkolo nie morze
gdyby mogł zecheć znów
to by wyszedł na ludzi- przewrotnie

ZDZIWIENIE

Ryszard Kapuściński — Podróże z Herodotem

Przeciętny człowiek nie jest specjalnie ciekaw świata. Ot, żyje, musi jakoś się z tym faktem uporać, im będzie to kosztowało mniej wysiłku - tym lepiej. A przecież poznawanie świata zakłada wysiłek, i to wielki, pochłaniający człowieka. Większość ludzi raczej rozwija w sobie zdolności przeciwne, zdolność, aby patrząc - nie widzieć, aby słuchając - nie słyszeć.
Tak naprawdę nie wiemy, co ciągnie człowieka w świat. Ciekawość? Głód przeżyć? Potrzeba nieustannego dziwienia się? Człowiek, który przestaje się dziwić jest wydrążony, ma wypalone serce. W człowieku, który uważa, że wszystko już było i nic nie może go zdziwić, umarło to, co najpiękniejsze - uroda życia.
 
Albert Einstein

Nie mam wątpliwości, że nasze myślenie odbywa się w większej części bez użycia znaków (słów), a ponadto w dużym stopniu bez udziału świadomości. Jak bowiem wytłumaczyć fakt, że czasem jakieś doznanie wzbudza w nas spontaniczne zadziwienie. To zadziwienie pojawia się, gdy doznanie to sprzeczne jest ze światem pojęć, jaki się w nas ugruntował.

           Dlaczego zacytowałam wypowiedzi o zdziwieniu i ciekawości?
Otóż trafiłam na interesujące obrazy i z ciekawości zaczelam je łaczyc. Jakież było moje zdziwienie kiedy to co "stworzyłam" jest sprzeczne z naszym postrzeganiem świata. Elementy same w sobie były raczej smutne, jednak całosc wcale nie przytłacza pesymizmem.
Opublikowałam set pierwotnie na stronie artystycznej. Oto komentarze:
alicja2204 napisała

-Niesamowite! Dziwne, ale fajne. Podoba mi się :)))))))))))))))
Demonekpaulinka (BDAY - SEP 16) napisał 12 godziny temu
-Very original and creative!!!!! <3

wtorek, 28 września 2010

The Pretty Reckless - Make Me Wanna Die (Viral Version)

Świetna muzyka, mniej udane słowa, ale całość b.dobra. Jej  wideoklipy sa świetne !
Proszę wyłaczyc muz.bloga przed włączeniem nagrania.




 
 



Taylor Momsen (ur. 26 lipca 1993 r.) – amerykańska aktorka, modelka i piosenkarka. Urodziła się w St. Louise (Missouri, USA), jej rodzice to Michael i Colette Momsen. Ma młodszą siostrę. Jest założycielką zespołu The Pretty Reckless.

To dziecko ma 17 lat , debiutowało w filmie majac zaledwie 3 latka...
Śpiewa świetnie. The Pretty Reckless wydali w tym roku pierwszy album. Jestem ciekawa  co  jeszcze sie z nich "wylęgnie"...

modowo



niedziela, 26 września 2010

GONIĄC KORMORANY
















Zaczynało świtać. Księżyc jeszcze mocno świecił na





niebie,kiedy usłyszałam głośne nawoływanie sie ptaków.
Leciały na południe. Klucz odlatujących ptaków...

Szukałam odpowiedniej piosenki do zdjęc.
Niestety, znów przyplątał sie Szczepanik i niech juz tak zostanie.
(chociaż ja sie nigdzie nie wybieram).GONIĄC KORMORANY
/Proszę przed odtworzeniem piosenki wylaczyc muzykę podkładu blogu na dole strony./

"GONIĄC KORMORANY"




piątek, 24 września 2010

Pełnia

Wrażliwi - proszę nie czytać - będzie o strachach!

Z legend wiemy, ze jak jest pełnia to wampiry grasują po ziemi.
 Kaza legenda ma w sobie ciutek prawdy...
Wampiry sa na swiecie, ale niekoniecznie takie ze skrzydłami nietoperza i ostrymi kłami.

"Wampiry energetyczne wyglądem nie różnią się od zwykłych ludzi. Różnica tkwi w budowie ich ciała astralnego. Wampiry energetyczne nie potrafią wytworzyć wystarczającej ilości energii pozwalającej im przeżyć. Inna teoria mówi, że ciało wampirów energetycznych przecieka. Jednym słowem wampiry energetyczne żywią się energią innych ludzi…

Zazwyczaj nie zdają sobie sprawy, że osłabiają innych. Spotkanie z wampirem powoduje, że czujemy się rozdrażnieni, słabi, smutni. Dłuższy kontakt może skończyć się bólami głowy i chorobami. Myśl, że wampiry to ludzie spotykani na mieście jest, niestety, błędna. Bardzo często wampirem jest ojciec, matka, dziecko, współmałżonek, kolega w pracy lub przyjaciel. Osoba będąca wampirem może być powszechnie lubiana i ceniona, tylko… ludzie z jej otoczenia podświadomie wolą unikać z nią kontaktów"
 To cała prawda o wampirach. Dania z czosnkiem na nie nie działają- sprawdzałam.

czwartek, 23 września 2010

WIOSNA, LATO, JEZIEŃ, ZIMA- WSZYSTKO 'ODNOWA' SIĘ ZACZYNA.

LATO ZIELENI SIĘ SWĄ SZATĄ
KWIATOSTANEM WYSTRZELI
SŁONKIEM PRZYRUMIENI.

JESIENIĄ ŚWIAT RDZEWIEJE
GRZYBKIEM WYSKOCZY
WRZOSEM ZAUROCZY.                

ZIMĄ WSZYSTKO ZSZARZEJE
A POTEM ZBIELEJE.
ŚNIEŻKIEM PRZYPRÓSZY
CZASEM ODMROZI USZY.

WIOSNA BUDZI OWADY
WSZYSTKO WZRASTA,
PĘCZNIEJE
TAK JAK NASZE NADZIEJE.

jesienne zbiory

środa, 22 września 2010

foto z 21 wrzesnia 2010

Oswajanie bólu

Oswajanie bólu
                                                                         
                                          czekasz w cierpieniu
                                          czekasz w milczeniu
                                          drżysz
                                         z niecierpliwości ?
                                          z bólu?
                                        czas mija, ucieka
                                        - czekasz
                                                  cierpliwie
                                        z nadzieją ze przestanie...
                                       śpisz ( z bólu)
                                              oczy otwierasz
                                      znów ból !
                                       czyli- żyje
                                      z nadzieja
                                       cierpliwie
                                            czekam
                                                nie narzekam
                                    kiedy przejdzie?
                                    ...cierpliwie

wtorek, 21 września 2010

Takie "babie lato" jaka baba..


Za chwile skonczy sie lato- pełen rozkwit.Teoretycznie babie lato to okres póznoletniej ładnej pogody.



A jakie było ? Płaczliwe, pochmurne- tak jak kobieta w okresie menopauzy.
Szamocze sie w swojej kobiecości. żal za młodością, strach przed starością.


Nici pajęcze przyklejaja sie jej na stale do ciała w postaci zmarszczek.
 Oswaja sie z burza hormonow i ciagle sie dziwi. A jak sie dziwi to znaczy, ze to jeszcze nie starosc, bo cos zaskakuje. Nadchodzi czas kolorowy, jesienny, piekny. Zbiera sie plony życia, docenia swoja wartosc.Smutno ?  nie- ciekawie, inaczej.
Przecież cykl zycia sie odradza: jesien, zima, wiosna....
P.S.
"zciągnelam" od znajomej :
                                              
20-30 lat - kobieta jest jak AFRYKA: gorąca i wilgotna.
30-40 lat - kobieta jest jak USA: wydajna i technicznie doskonała.
40-50 lat - kobieta jest jak EUROPA: po dwóch wojnach światowych, wykorzystana ale wciąż piękna.
50-60 lat - kobieta jest jak ROSJA: wszyscy wiedza gdzie to jest, ale nikt nie chce tam jechać (ale jaka tajemnicza i pełna niespodzianek...)

Zyjemy iluzją

Złudzenie (iluzja) – zniekształcona interpretacja istniejących bodźców zewnętrznych....



Zastanawialiście sie ile razu, jak często ulegliśmy złudzeniu optycznemu?
Zmysł wzroku mamy najprawdopodobniej najbardziej rozwinięty. To on dominuje nad innymi zmysłami.
Moze przez to tak powierzchownie oceniamy innych. Widzimy to co przy bliższym poznaniu juz nie jest takie istotne. Jesteśmy bardzo skomplikowanymi istotami, często szukamy tego co wcale nie jest nam potrzebne.
Kierujemy sie powierzchownoscia, a nie wnetrzem. Np. szukamy lodówki, która będzie pasowała do wystroju kuchni, a na drugim miejscu bierzemy pod uwagę to co jest najwazniejsze w jej funkcji. Sposób zasilania- energooszczednosc, samorozmnrazanie tid. Jesteśmy wzrokowcami- szybciej sięgniemy po apetycznie podane jedzenie, niz za moze mniej ladne, ale za to wprowadzajace więcej potrzebnych nam do zycia witamin i białka.
W dziesiate urodziny dostałam od mamy ksiazke pt."Mały Książe" A.de saint-Exupery. Byc moze nauczylam sie dzieki niej nieco inaczej patrzec na swiat.
"Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu".... ilez w tym prawdy!
Poznajemy kogos,sugerujemy sie wyglądem, juz na tym etapie wyciagamy wnioski i na tej podstawie oceniamy, bardzo czeto juz błędnie. Potem obserwujemy na co dzień, jak funkcjinyje, jak reaguje. Na koncu poznajemy tzw. wnętrze. Jakiez jest rozczarowanie gdy okazuje sie ze właśnie odkryliśmy pustke.
I od tego momentu czala reszta przestaje byz wazna.
 Co z tego ze jest lodówka, ale nie ma co jeść- mozna jedynie odmrozić sobie reke.

sobota, 18 września 2010

Nauka poszła w las?

Miałam okres zaćmienia matematycznego, chyba to bylo w 5 kl. Pamiętacie te zadania "pociąg ze stacji A rusza z predkoscia..." itd. Siedziałam na lekcji i nic do mnie nie docierało. Rodzice  prawie stawali na uszach,tłumaczyli mi zasady w domu, jakieś przykłady- i nic. Trwało to przez prawie caly semestr.  Nagle  wszystko pojelam. To bylo tak, jakby otworzyła sie jakaś klapka w głowie, ktora otwiera zrozumienie tematu. Co ciekawsze wcale nie bylo to wynikiem dobrego tłumaczenia nauczyciela czy kogokolwiek. Ot tak po prostu samo sie zrobiło.
Kazdy z nas ma chyba takie doświadczenia. Czasem ktos cos nam mówi,opowiada dociera do nas niby wiem o czym mówi...
Lub sami staramy sie komus cos przekazać.
Mówimy, tłumaczymy, dajemy przykłady z zycia swojego i innych. Zero zrozumienia. Trafiacie na opór, ściana. I to wcale nie oznacza, ze ten ktos, czy Wy jesteście po prostu głupi.. To znaczy, ze ten ktos po prostu nie dojrzał do przyswojenia sobie pewnej wiedzy. To jeszcze nie jego czas. Możecie sie zaprzeć i wciskać  wszystkimi sposobami te informacje, stracić masę energii i czasu, Efektu nie będzie. A jeżeli juz to najczesciej odwrotny- upór drugiej strony, a wsza rezygnacja.
Kazdy z nas ma swój "czas' przyjmowania  pewnych ważnych informacji.
 Jedni przyjmują je szybciej drudzy pozniej, a sa i tacy którzy w ogóle nie przyjmą, bo nie chcą przyjac do wiadomości i juz.
Dlaczego? Często uwazaja, ze nie sa im do niczego potrzebne,bo wiedza swoje co w ich mniemaniu znaczy "wiem lepiej".Sa zasklepieni w swoim rozwoju.
 Podobnie sie dzieje w przekazywaniu energii. Energoterapeuta przekazuje energie. ,a osoba potrzebująca przyjmie jej tyle na ile jest otwarta, psychicznie, fizycznie i mentalnie.I to mentalnie uważam za klucz do problemu.
Ktos jes bardzo chory i niby chce wyzdrowieć i robi wszystko. Leczy sie metoda konwencjonalna i niekonencjonalna. Chodzi np.do energoterapeuty. Obydwoje chcą dobrze. Jednak często nie ma oczekiwanych efektów.
Dlaczego? Ponieważ osoba do której jest skierowana energia nie jest do końca przygotowana na zmiany. Wiele osób przyzwyczailo sie do swojej choroby i tak na prawdę nie chcą zmian .Moze to byc rowniez podyktowane celem wyższym do przerobienia tzw, lekcji życiowej duszy.
Dlatego przekonałam sie, ze nic na sile. Dobre chęci tez potrafią wykonczyc dawce.
Kazdy musi przejsc swoje lekcje sam, nikt za niego tego nie zrobi.
Wszystkie zmiany musza najpierw przejs w naszym wnętrzu, aby zmienic cokolwiek. Moze to swiat jest taki zly- tylko nasz sposób myślenia i postrzegania jest bledny?

piątek, 17 września 2010

Raz Dwa Trzy - Pod niebem pełnym cudów



Proszę przed odtwarzaniem najpierw wyłaczyc muzyke bloga- na samym dole strony.


OGŁASZAM AUKCJE !


Archaizm – „element (języka) pochodzący z minionej epoki historycznej, który wyszedł z powszechnego użycia m.in. na skutek zastąpienia go przez element inny. ..
Licytowanym "archaizmem" jest praca wykonana w ubiegły wieku- XX.
W miedzy czasie zastąpiona został wielokrotnie przez inne  elementy-"dzieła".
Z każdym rokiem jego wartość wzrasta.
Ponieważ jest to element juz zabytkowy - dzieło historyczne,
nalezy to uwzględnić w wycenie.
Cena jest atrakcyjna-prawdziwa okazja!
Autor z powodu braku srodkow pieniężnych
 do przetrwania,moze zejsc z tego swata

 przed czasem
-tak jak wielcy niedocenieni za zycia artyści.
Jeżeli upłynie jeszcze trochę czasu i "zabytek"
zostanie wydobyty z  nielegalnych wykopalisk i
cena jego nabycia moze byc nieporownywalnie wysoka.
Bowiem odkryte w trakcie wykopalisk zabytki ruchome
 uznać należy za  bogate i interesujące.
Element ten jest jedyny i niepowtarzalny, został wykonany
w jednym egzemplarzu.

Aukcje uważma za otwartą
cena minimalna (wyjściowa)
- równowartość jednego bochenka chleba.


Proszę zacząć licytować.

środa, 15 września 2010

DZISIEJSZA OFERTA

                                                                
Dzisiejsza oferta

 
Aktualna oferta: 990 zł zamiast 5040 zł za 7 sesji Złotego Zabiegu w OTC Uroda and Spa - 24 KARATOWE PŁATKI ZŁOTA otulające Twoją twarz - absolutny hit kosmetyczny w USA i Japonii
Za jedyne 990 zł

Rabat 80 % Oszczędzasz 4 050 zł        zadzieram kiece i leecee, ale okazja!

Niniejsza oferta jest dostępna do
2010-09-15 23:59

ZŁOTA ZASADA
24- KARATOWE ZŁOTO + GAMMA PGA + JONY + ULTRADŹWIĘKI = SKÓRA PEŁNA BLASKU
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
TYLE REKLAMA

Wyobraziłam sobie te ultradzwieki  które wydał z siebie maż,  który właśnie usłyszał od żonki ,ze ona  skorzystała z tak "złotej oferty"

MOJE ZŁOTE MYŚLI-
JESTEM BLADYNKA , NA SZCZESCIE NIE ZŁOTA.
BARDZO PRZYPADŁO MI DO GUSTU OKREŚLENIE "SKÓRA PEŁNA BLASKU"
SZCZEGÓLNIE TA Z PORTFELA POLEROWANA OD WYCIĄGANIA PLIKU BANKNOTÓW.

•Zabieg wykonywany w renomowanych salonach kosmetycznych w Hollywood, Malibu, Japonii i w londyńskim Harrods'ie - no bo my światowe już som


•Zabieg całkowicie nieinwazyjny i bezbolesny- w wyciąganiu "kasy"



•Zabieg dla osób w wieku od 20 do nawet 70 lat  -czemuu? galerianki też chcom !
 
                                                                                           




Esteci- proszę dalej nie czytać- śpiewać można


cytat piosenki hip hopowej"Złote maski"
"To opowieść o krainie w której ludzie noszą Złote Maski
 Uważają żeby nie wpaść w ruchome piaski
 Jak te chu.owe laski, Brudaski Co za pare groszy polerują kaski "

to nie w moim stylu (jeżeli wogóle taki posiadam) jednak ten tekst
wspaniale pasuje do tematu.

Proponuje prze wydaniem kwoty  5040 zł  założyć kask chroniący od głupoty.